Monitoring cen – po co i dla kogo?

Big Data

Polski konsument zostawia w sieci coraz więcej pieniędzy. Ale i kupuje w sposób coraz bardziej świadomy, czego dowodem jest popularność porównywarek cenowych i portali z ocenami produktów i sprzedawców.

Niewątpliwie, cena to bardzo ważny czynnik w procesie zakupowym. Wiedza na temat poziomu cen na rynku jest kluczowa zarówno dla sprzedawców, jak i dla producentów. Sprawne funkcjonowanie biznesu jest trudne bez systematycznego monitoringu cenowego.

A jednak ciężko jest monitorować dynamicznie zmieniające się ceny wielu produktów w sieci w sposób ręczny. Warto więc skorzystać z odpowiedniej technologii do monitoringu cen, czyli narzędzi price intelligence. Zbierają one dane ze stron internetowych w sposób automatyczny i prezentują gotowe zestawienia. Unikamy wówczas ryzyka popełnienia błędu, oszczędzamy czas i pieniądze. Możemy też liczyć na dokładniejszą analizę rynku.

Przykładowo, ręczne zebranie danych na temat 10 tys. produktów u konkurencji to tydzień pracy co najmniej 3-4 osób. Narzędzie monitorujące ceny wykona to zadanie w godzinę. Zbierze dane o cenach, dostępności, kosztach wysyłki, a nawet opiniach, jakie pojawiły się na temat produktów w sieci. Dane te mogą być odświeżane z dowolną częstotliwością.

Dzięki bieżącym informacjom sprzedawca może dostosowywać politykę cenową do aktualnej sytuacji na rynku. Jest to też znakomite narzędzie dla producentów i generalnych dystrybutorów, którzy mogą śledzić poziom cen u retailerów i reagować w przypadku nadużyć cenowych.

Na celowniku sprzedawców powinny się znaleźć przede wszystkim sklepy oferujące te same produkty, które posiadają największy ruch na swoich stronach. Nawet jeśli warunki z producentem i koszty wewnętrzne firmy są stałe, przy wnikliwej obserwacji rynku, można odpowiednio dostosowywać marżę na określonych produktach. Ponadto, istnieje możliwość negocjowania warunków z dostawcami. Z kolei producenci mogą przyjrzeć się tym graczom na rynku, z którymi warto zawrzeć lub kontynuować współpracę oraz tym, którzy mogą szkodzić ich marce i niszczyć sieć sprzedaży.

Rynek e-commerce już jakiś czas temu wkroczył w epokę Big Data (oparcia biznesu o duże zbiory danych), chociaż odnoszę wrażenie, że polscy przedsiębiorcy cały czas nie do końca mają tego świadomość. A przecież posiadają bezpośredni dostęp do danych o klientach, konkurentach i rynku, które wystarczy przetworzyć, przeanalizować i wykorzystać. Rozwiązania price intelligence to dobry krok w tym kierunku.

Dlatego narzędzie do monitoringu cen powinien stosować każdy szanujący się podmiot na rynku e-commerce, niezależnie od wielkości. Bycie świadomym cen konkurencji pozwala już nie tylko na zdobycie lepszej pozycji na rynku. To szansa na przetrwanie.

Artykuł został przygotowany dla portalu Mam Startup